Początkujący sportowiec – ekonomia paintballa sportowego.

img

Od lat jestem bacznym obserwatorem środowiska paintballowego, zarówno polskiego, austriackiego, a w tym roku także niemieckiego. Szczególne znaczenie mają zawsze dla mnie nowe osoby, które zaczynają uprawiać nasz ukochany sport. Znaczną większość z nich cechuje duże zaangażowanie na początku, które z czasem spada, aż zanika w całości. Ilość młodych, nie tylko wiekiem, talentów, które Polska scena paintballowa traci rok do roku mogłaby zasilić niejedną profesjonalną ligę sportową. Zawsze, gdy tracimy takiego zawodnika czy zawodniczkę, zaczynam się zastanawiać nad powodami jakie leżą u podstaw decyzji o zaprzestaniu uprawiania speedballa.

Moim zdaniem powodów jest przynajmniej kilka – postaram się je wszystkie zgłębić na łamach Paintball w Polsce.

Pierwszym powodem jaki moi rozmówcy zawsze podają przy pytaniu o powody zaprzestania gry są pieniądze, a dokładniej – zbyt duże zapotrzebowanie na nie przy uprawianiu tego sportu. Powodów porażek zawsze staram się doszukiwać w procesie, a nie np. szczęściu czy zasobności portfela, ale załóżmy na chwilę, iż pieniądz rządzi jednak światem i początkowe zawyżone wydatki mogą spowodować odejście od sportu.

fot. SkillZone, Kamil Łapaj

Poniżej zamieszczę kilka propozycji jak optymalizować koszty gry.

  1. Zakup sprzętu

Oczywistym jest fakt, iż do uprawiania paintballa potrzebny jest sprzęt. Marker, magazynek, system hp, maska, strój, ochraniacze, buty itd. Można wymieniać w nieskończoność i udowadniać tezę jak bardzo dany element wyposażenia pomaga twojej grze. Skupmy się jednak na samych kosztach zakupu. Jeżeli zaczynamy przygodę z tym sportem, to z zasady nie wiemy jak długo będziemy go uprawiać. W związku z tym zakup pełnego zestawu z najwyższej (w tym cenowo) półki jest po prostu bez sensu. Główni producenci paintballowi w swojej ofercie mają sprzęt “z niższej półki”, nadający się jak najbardziej do gry treningowej i na lokalnych turniejach. Marker z tej półki kosztuje około 1000-1500 zł zamiast 6000-7000 zł, a wszelkie tryby rampingowe potrzebne do gry turniejowej – są w nim dostępne. To samo dotyczy innych elementów zestawu młodego paintballisty. Magazynek 400-500 zł, zamiast 800-1000 zł. Praktycznie tego typu proporcja występuje przy każdym produkcie. Szczególną uwagę należy także zwrócić na możliwości, które daje rynek wtórny. Przecież nie musimy mieć sprzętu z tegorocznej “rozkładówki” profili producentów. Całkiem dobrze na tym etapie rozwoju posłużyć nam może dobrze utrzymany sprzęt sprzed kilku sezonów. Każdy sport, który chcemy uprawiać wymaga pewnego zaangażowania finansów. Czy są to narty, snowboard czy bmx. Sprzęt może nas kosztować zarówno 1000 zł jak i 15.000 zł. Od nas zależy jak mądrze będziemy wydatkować środki. Ze swej strony proponuję zakup sprzętu w minimalnym możliwym koszcie oraz skupienie się na rozwoju, ilości występów i treningów.

fot. Artur Wójtowicz

  1. Treningi

Skoro już mamy “czym” to warto pomyśleć “jak”. W Polsce istnieje kilka pól profesjonalnych do uprawiania tego sportu, ale w sytuacji kiedy mamy zaledwie kilka godzin – można skorzystać z każdego najbliższego pola. Za drobną opłatą będziemy mogli na nim zagrać. Podstawowe umiejętności strzeleckie (choćby celność i grę one-vs-one) można pogłębiać przy wydatku rzędu połowy kartonu kulek. Po prostu – wyłączając ramping i wybierając właściwe ćwiczenie możemy zaoszczędzić “worek złota”. Oczywiście jest pełno ćwiczeń, do których nie potrzeba wystrzelić ani jednej kulki, a pogłębiają one twoje zespolenie z markerem. Bardzo ważnym elementem jest przeplatanie treningów z markerem z treningami na siłowni itd. Nie będę się o tym w tym artykule rozpisywał. Z punktu widzenia pieniędzy – karnet na siłownię to około 70-150 zł, a przydatności ogólnej tężyzny fizycznej dla paintballa nie muszę chyba udowadniać.

fot. Dawid Makowski

  1. Turnieje

Skupiamy się tu na paintballu sportowym, a turnieje są jego nieodzownym elementem. Rozważyć jednak trzeba, czy już w pierwszym sezonie wystrzelać na nic dziesiątki kartonów  kulek, czy może nie lepiej byłoby się skupić na przygotowaniu. Koszt występu w turnieju bez odpowiedniego przygotowania nie będzie kosztem zdobycia medali, a kilkunastu siniaków. W większości “normalnych” sportów zawodnik nie jest wpuszczany przez kilka pierwszych sezonów na zawody, a wraz z trenerami skupia się na podstawowych umiejętnościach.

Można podobny system stworzyć dla siebie również w Polsce. Dostępne są różne szkolenia, które pomogą początkującemu paintballiście postawić pierwsze kroki jego drogi. Wiedza jest najdroższą rzeczą na świecie, ale o wiele taniej jest ją od kogoś pozyskać niż mozolnie dochodzić do swoich, często błędnych wniosków. Jeżeli jednak stwierdzimy, iż musimy w turnieju wystąpić to proponuję “trójki” – tak, aby nasze pierwsze przeżycia były motywujące, a nie traumatyczne 🙂

fot. Piotr Ciołczyk

Podsumowując: należy wskazać, iż to nie sprzęt czyni cię dobrym zawodnikiem. Czyni to ilość spędzonych godzin na nudnych i mozolnych ćwiczeniach. Jeżeli już zgłębiłeś w stopniu mistrzowskim te umiejętności, to dopiero wtedy potrzebujesz sprzętu na poziomie mistrzowskim. Wtedy znajdzie się pewnie już ktoś, kto z chęcią ci w tym pomoże 🙂

Autor: Maciej Wietrzykowski

Trener Paintballowej Reprezentacji Polski 40+, zawodnik Mistrza Austrii – Freefall, zawodnik BrainDead Emsdetten (2.Bundesliga, Niemcy)

fot. Anna Bober

Foto nagłówkowe: SkillZone Paintball, Kamil Łapaj

Przyłącz się do Brygady

baner widget baner widget

Członkowie

  • Zdjęcie profilowe Sparta
    aktywny 23 godziny, 55 minut temu
  • Zdjęcie profilowe Artur 35
    aktywny 1 tydzień, 1 dzień temu
  • Zdjęcie profilowe xxCONDORxx
    aktywny 1 tydzień, 1 dzień temu

NASI PARTNERZY

Logo partnerzy paintballwpolsce
Logo partnerzy paintballwpolsce
Logo partnerzy paintballwpolsce
Logo partnerzy paintballwpolsce
Logo partnerzy paintballwpolsce